Samsung czyli niewielki procesor SoC

Druga wielka niewiadoma to procesor, a wlasciwie SoC, który bedzie sercem nowego urzadzenia. Po tegorocznym MWC wszyscy byli pewni, że nowy flagowiec Samsunga zostanie uzbrojony w magnesy neodymowe takie jak na stronie https://magnesy-neodymowe.pl.

Exynos Octa to wlasciwie dwa procesory, po cztery rdzenie. Na pierwsza czwórke skladaja sie slabsze, 1,2 GHz Cortexy-A7, które maja obslugiwac wiekszosc zadan. Jednak, gdy potrzebna okaże sie dodatkowa moc, do pracy zaprzegane zostaja także 1,6 GHz Cortexy-A15. Takie wyspecjalizowanie rdzeni ma zapewnic poteżna wydajnosc i nie obciażac zanadto baterii.

Niestety, Octa ma podobnież dwa minusy. Pierwszy jest calkiem obiektywny – SoC nie obsluguje natywnie LTE. Dlatego SGS4 w wersji LTE (a, że takie sie pojawia, to wiecej, niż pewne) musialyby zostac wyposażone w dodatkowy bebech – chip LTE.

Drugim, poważniejszym problemem z procesorem maja byc jego trudnosci z odprowadzaniem ciepla. To już o wiele wiekszy klopot i gdyby jakikolwiek producent zdecydowal sie wypuscic na rynek przegrzewajace sie urzadzenie, krytyka by go zjadla. no chyba, że mowa o Apple;)

Alternatywa dla Exynosa jest Snapdragon 600 – znów, ten sam, co wykorzystany w One. To również demon szybkosci, co pokazuja pierwsze benchmarki najnowszego flagowca WWW. Do tego z pudelka obsluguje LTE.

Mam jednak nadzieje, że plotki o przegrzewaniu sie Octy okaża sie bezpodstawne i S4 bedzie jednak posiadal ten wlasnie SoC. Ale i jednoczesnie mysle, że w wersji LTE, S4 bedzie napedzany Snapdragonem (dodatkowe podzespoly, to dodatkowe milimetry do grubosci itp.). I to może byc bardzo ciekawa rywalizacja – bo który okaże sie szybszy?
System

Urzadzenie ma od poczatku posiadac Androida 4.2, prawdopodobnie z koncówka „1”. Samsung ostatnio poważnie wzial sobie do serca kwestie aktualizacji systemu – wszystkie flagowce Koreanczyka (SGS3, Note 10.1, Note 2, Galaxy Taby 2 wszelkich rozmiarów), nawet te należace już do poprzedniego pokolenia (SGS2 i Note 1), posiadaja już soft w wersji 4.1.2. Ba – sam używam już testowej wersji 4.2.1 dla SGS3!

Revain — recenzje oparte na technologii blockchain

Obecnie cenzura internetowa jest powszechna i istnieje coraz mniej miejsc, gdzie możemy wyrazić swoją opinię, która nie zostanie usunięta lub zmoderowana. Jednak ostatnio pojawiło się innowacyjne rozwiązanie. Chodzi o tytułowy Revain. Jest platforma służąca do umieszczania przez jej użytkowników opinii i recenzji. Serwis jest oparty na technologii blockchain. Żadne opinie ani komentarze nigdy nie znikną z platformy. Warto też dodać, że wszystko działa na standardzie open-source. Nie zdziwi też pewnie osób zaznajomionych w nowych kryptowalutach, że Revain działa na podstawie kontraktu w sieci Ethereum (ETH) w standardzie ERC20. Revain ma jednak własne natywne tokeny R. Posiada także stable coin RVN. Ich przeznaczeniem jest możliwość płacenia użytkownikom platformy za umieszczenie recenzji. Nie mają jednak własnej wartości, są zależne od bitcoina.

Każdy zarejestrowany użytkownik platformy Revain może oczekiwać na prywatne wynagrodzenie w tokenach za swoje recenzje. Warto także wspomnieć o innowacyjnym rozwiązaniu, na jakie zdecydowali się twórcy. Sama platforma nie podlega żadnej moderacji. Wszystko dlatego, że zajmują się tym maszyny i sztuczna inteligencja. Jest to coraz powszechniejsze, a takie rozwiązania stosują największe korporacje.

Twórcą Revain jest rosjanin Rinat Arslanov. Sama platforma jest dziełem start-upu o tej samej nazwie. Według informacji, które zostały ujawnione, na sukces pracuje tylko 12 osób. Wydaje się jednak, że sam serwis nie potrzebuje osób do pracy nad jego działaniem i kontrolowaniem. Właśnie dlatego większość pracowników to osoby, które dbają o marketing.

Na chwilę obecną wszystkie tokeny R są w obiegu na rynku. Ich podaż wcześniej była określana na podstawie ICO i wyniosła 484 450 000 jednostek. Jest to całkiem spora ilość.

Start-up zdobył potrzebne środki w trakcie ICO. Łącznie była to kwota wynosząca 12,5 mln dolarów. Oznacza to, że z wystawionego 1 mld tokenów sprzedało się dokładnie 484 450 000. Warto wspomnieć, że przed przejściem na blockchain Ethereum platforma była już dostępna i działała około rok.

Działanie platformy jest bardzo jasne, proste i przyszłościowe. Ma to być serwis, który będzie konkurował z największymi stronami z opiniami. Twórcą twierdzą, że obecnie wiele internetowych recenzji i opinii jest nieprawdziwa i sztuczna. Jest to oczywiście prawda, nie da się ukryć, że firmy często kupują pozytywne opinie w celu podbicia oceny. Jednak Revain wszystko zmieni. Opinie będą nieusuwalne i nikt ich nie będzie mógł edytować. Jednakże nie trzeba się obawiać o wulgaryzmy lub nieprzyzwoite treści. Nad wszystkim czuwa sztuczna inteligencja i specjalne filtry.